Wpisy oznaczone tagiem skład łez

Łzy

Człowiek jest jedyną istotą która wydziela łzy z powodu emocji, dalej zwane „emotional tears”. Niektórzy miłośnicy zwierząt uważają że u gatunków takich jak goryle, słonie, psy, wilki, wielbłądy, foki czy też inne jakie im są osobiście wygodne również zaobserwowali to zjawisko. W rzeczywistości jest to jednak tylko manipulacja opinią społeczną w różnych celach… Skład ludzkich łez emocjonalnych jest inny niż tych wywołanych np podrażnieniem oka przez wiatr, dym czy ciało obce. Łzy przy pH 7,4 maja odczyn lekko zasadowy a nie jakby się wydawało kwaśny. Tak więc woda morska jest od nich „bardziej słona”. Moja własna teoria odnośnie łez jest taka że mi dłużej spływają po policzkach tym bardziej słone się stają. Pewnie wchłaniają sól ze skóry. Skład łez kobiety i mężczyzny jest różny. Bardzo chciałbym powoływać się na statystycznie wiarygodne liczby niestety muszę przyznać że nie dotarłem do prawie żadnych pewnych źródeł. Długo szukałem składu, porównań, zestawień…. Wielu autorów powołuje się na badania z których publikacją niestety jest już gorzej.

Skład łez ściśle związany jest ze składem innych płynów w ludzkim organizmie. Jeśli użyję określenia że nośnikiem emocji są ciecze myślę że nie będzie w tym dużej nieścisłości. Aktualne stężenie hormonalne związane jest ze stężeniem składników we łzach. Mając „jedną łzę” jesteśmy w stanie powiedzieć czy to łza kobiety czy mężczyzny. Na podstawie źródeł jakie przejrzałem zaryzykowałbym nawet stwierdzenie ze dałoby się rozpoznać czy została ona wywołana bólem fizycznym, czy bodźcem emocjonalnym. Przy dogłębnych badaniach prawdopodobnie udałoby się tę bodźce nawet sklasyfikować. Czyste łzy nie zawierają materiału genetycznego.

Ze względu na zawartość w(e) łzach wyróżniamy troszkę:

translation of heading „Secretions in tears „: http://www.aquaticape.org/tears.html // sorry for mistakes :D
sodu – zawartość na poziomie osocza, prawdopodobnie do łez wydziela się bezwolnie
potasu – 20 mmol/l, zawartość wyższa o okolo 5 mmol/l od osocza
magnezu – zawartość w „emotional tears” (25.2 +/- 6.6 ng/ml) nie różni się znacząco od zawartości w łzach wywołanych podrażnieniem (34.2 +/- 8.8 ng/ml) [badano te same zdrowe kobiety]

Stężenie magnezu w „emotional tears” przewyższa to z surowicy (0.98 +/- 0.09 ng/ml) [badano te same kobiety około 30 próbek]

Pary próbek od 25 kobiet pokazują również że koncentracja białek w łzach wywołanych emocjami jest o 24% większa niż w tych wywołanych przez podrażnienie. Wzrost zaobserwowano również u mężczyzn, przebadano tylko 4 osoby.

Jedynym wiarygodnym czynnikiem odnalezionym w eksperymencie jest zawartość białek. To na jej podstawie możemy przypisać łzy do grupy emocjonalnych i wywołanych przez podrażnienie. Płacz umożliwia emocjonalną ulgę przez eliminowanie z organizmu substancji takich jak prolaktyna, ACTH, leucyna-enkefalina, mangan. Prawdopodobnie poziom prolaktyny w organizmie determinuje próg w jakim roni się „emotional tears” w reakcji na dany bodziec. Zapewne dlatego dorosłe kobiety płaczą częściej i są na płacz bardziej gotowe. W dodatku maja dużo większy poziom prolaktyny niż dorośli mężczyźni, poziom ten wzrasta podczas ciąży, kolejnego okresu gdzie „emotional tears” zwykły pojawiać się częściej.

O płaczu mówi się że jest najsilniejszą bronią kobiety. I rzeczywiście przeciętny mężczyzna postawiony w sytuacji szantażu emocjonalnego tak wysokiego kalibru bez wątpienia ustąpi. Nieważne czy to matka, żona, dziewczyna koleżanka czy kochanka facet zrobi wszystko „dla świętego spokoju”:D
Mężczyźni też płaczą. Rzeczywiście dużo dużo rzadziej i raczej nie publicznie. Do któregoś roku życia chłopcy płaczą podobnie jak dziewczynki. Grymas twarzy, łzy, bek, wycie i smarkanie ogólnie histeria i lawiny następujących po sobie emocji:P Z czasem jednak mężczyźni zaczynają się wstydzić takich zachowań. Uczą się szybko mrugać oczami żeby łzy odparowały i zachowywać przy tym kamienna twarz, bynajmniej nam się wydaje że ją zachowujemy;P. Konwertujemy emocje w inne, np smutek i rozpacz w gniew bo lepiej w coś przywalić, zdemolować niż się popłakać:] To właśnie dlatego są takie różnice … Publiczny płacz mężczyzny wydaje się akceptowalny tylko w wypadku śmierci bliskiej osoby. Wydaje mi się że niektórzy opanowali do perfekcji płakanie bez łez. Widać drżący połysk w kącikach tafli oczu i drżenie powiek. Mięśnie twarzy napinają się ale twarz pozostaje blada jak maska przesłaniająca emocje. Widać, bądź domyślamy się wewnętrznej walki z tym uczuciem. Pragnę podkreślić mężczyźni przeżywają emocje i to w dodatku potwornie niewyobrażalnie straszliwie piekielnie głęboko mocno tylko wstydzą się to okazywać takim np. płaczem. A kobiety intuicyjnie czują kiedy to się dzieje. A jeśli jakieś jednostki nie czują same z siebie to coś z nimi jest nie tak:P.

Łzy płyną zgodnie z grawitacją:]
Jakoś tak być powinno, chyba że płaczemy w stanie nieważkości lub …
założymy że wypadkowy wektor siły działającej na łzę o stałej objętości, gęstości, kształcie i lepkości w czasie t zmierzającym do zera jest zawsze wektorem składającym się z sił:
-siły parcia płynu ośrodka w jakim znajduje się płacząca osoba na łzę
-siły grawitacji potocznie zwanej siłą „Ge” ;P
-sił kapilarnych związanych z tym że łza będąca cieczą z definicji lubi się sączyć po policzku, jakkolwiek żeby je opisać trzeba by mieć charakterystykę cieczy i policzka

oraz ww. wypadkowy wektor jest skierowany ku górze. Co mimo świadomości zastosowanych uproszczeń modelu matematycznego jest w stanie w przybliżeniu opisać zjawisko płaczu wywołanego zjeżdżaniem z góry o stałym kącie nachylenia np. rozpędzonym rowerem. Zatem łzy mogą płynąc w kierunku do nieba.
Quod erat demonstrandum

, , , , ,

1 komentarz

banner