Archiwum dla kategorii freed-up
Czasu jest tak mało w tym miesiącu tylko pesyhumorystycznie (;
-Pani Kowalska ,żeby rozwód był z winy męża musimy na niego coś mieć.
Czy mąż pije?
-Nie skąd, niechby tylko spróbował…
-Czy nie daje pieniędzy?
-Oddaje wszystko co do gorsza …
Już by mi tylko złotówkę schował, to ja bym mu …
-A może bije Panią?
-Tylko by rękę podnóisł to bym go przez okno pogoniła …
-A co z wiernością?
-O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego! [:
Kilka filmików :)
Różnica między kobietą a mężczyzną.
Cała prawda o facetach.
Testowanie mężczyzny bezpośrednio ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=FqI7f9QBNWg
Kobiecie nie wytłumaczysz ![]()
Jak dziewczyny podrywają w biurze.
Załóżmy motyw taki. Wychodzisz coś kserować. Ksera do ogólnego użytku znajdują się na korytarzu wiadomo … Pochodzisz a tu Twoja koleżanka z roboty umalowana w mini, brewka na jelonek itp. itd. …
siedzi sobie na kserze. Pupa na klapie a nogi założone jedna na drugą nad podajnikiem kartek. Zanim zdążysz się uśmiechnąć i powiedzieć nie wygłupiaj się słyszysz: Co dostanę jak zejdę? :> No ba pewnie
że nic bo idziesz za winkla na kolejne ksero. Następnym razem wychodzisz po mapy na ploter a tu co?! Mapy są wydrukowane tylko siedzi na nich ta sama osóbka z tym samym wyrazem twarzy co ostatnio. Z tym że ploter jest jeden na biuro, mapy się długo drukują i szkoda papieru. Niestety. Trzeba walczyć. A kartki formatu A2 spod pupy, w dodatku pupy w mini ciężko wydostać bo tej pupie zdaje się bardzo zależeć na czymś…
„Przepis na udaną randkę z feministką”
Grupa feministek skrytykowała przedrandkowe rady udzielone przez pewnego blogera mężczyznom, którzy chcą uchodzić za rycerza. Ja prezentuję zatem rady, jak wydymać feministkę.
Jak podaje CNN Anthony Michael Rojas stworzył na swoim blogu 8 rad dla mężczyzn, którzy chcą uchodzić na randce za rycerza. Oto one:
1. Nie pozwól, by kontakt z kobietą urwał się na dłużej niż jeden dzień.
2. Nie spóźniaj się.
3. Otwieraj kobiecie drzwi do samochodu.
4. Pomagaj kobiecie zakładać jej palto.
5. Przytrzymaj drzwi, gdy wysiada z samochodu.
6. Podczas wysiadania z samochodu odsuwaj jej siedzenie.
7. Porozmawiaj z nią wcześniej, co chce zjeść, a następnie złóż zamówienie w jej imieniu w restauracji.
8. Gdy randka się kończy, nie oddalaj się, aż się nie upewnisz, że kobieta jest już bezpiecznie w domu.Feministki skrytykowały zwłaszcza punkty od 3 do 7. Podobno są seksistowskie, bo sugerują, że „kobiety są słabsze, dziecinne i traktuje się je jak maskotki”.
Generalnie rady Anthony’ego są jak najbardziej trafione pod warunkiem, że dotyczą kobiet a nie feministek. Jak wiadomo przeciwieństwem kobiety nie jest mężczyzna, tylko właśnie feministka, stąd rady na randkę z nią w wielu punktach powinny być dokładnie przeciwne i tak np.
1. Nie otwieraj feministce drzwi do samochodu – przeciwnie czekaj, aż to ona Ci je otworzy. Feministka musi mieć poczucie, że nie jest Twoją maskotką, tylko Ty nią jesteś, więc tak się zachowuj. Maskotki nie muszą nic robić – pamiętaj o tym.
2. Tak samo z zakładaniem i zdejmowaniem palta. Udawaj, że takie czynności jak zdjęcie kurtki przerasta Twoje możliwości manualne, niech feministka pomoże Ci się rozebrać. Pamiętaj, że to stworzenie z misją, niech ma poczucie, że jej pomoc jest Ci niezbędna.
3. Nigdy nie przytrzymuj drzwi, gdy wysiada z samochodu, przeciwnie – siłuj się z nią trochę, blokując drzwi i udając, że nie chcesz jej wypuścić z auta, tylko na końcu daj jej wygrać, bo może się wystraszyć, że próbujesz ją porwać i przywali Ci gazem pieprzowym.
4. W restauracji wybierz dla siebie wszelkie najdroższe i najbardziej wykwintne potrawy, ale poproś, aby to ona je zamówiła. Niech dziewczyna, tzn. feministka ma to poczucie własnej wartości, że zamawia szampana za kilka tysięcy złotych. Po zjedzeniu kolacji, gdy kelner przyniesie rachunek, przypomnij mu, że Ty nic nie zamawiałeś, podziękuj za miły wieczór i spieprzaj zanim feministka zdąży coś powiedzieć.
Randka co prawda nie skończy się seksem, ale kumplom i tak będziesz mógł opowiadać zgodnie z prawdą, że „wydymałeś feministkę”. Powodzenia!
Nic dodać nic ująć bo feministki to po prostu chamki w gumiakach „som” i tyle ;P Rycerze im się już dawno znudzili i pogrzebały ich w historycznych źródłach.
Sorry że większość tego postu to cytat ;D
Najnowsze komentarze